START

    

Legenda hotelu Niebieski Burak ma swój początek w Polsce około roku 1791, kiedy to lokalne pola były wszędzie obsadzone burakami cukrowymi. Jednym z najpopularniejszych zastosowań tego warzywa było wytwarzanie z niego księżycówki (bimbru). Alkohol był potajemnie destylowany w piwniczkach naszej stodoły (dziś przechowujemy w niej tylko drewno na opał, żeby utrzymać w naszym hotelu ciepłą atmosferę dla naszych gości).

Tylko kilka osób znało sekret gospodarza, który w wozie z burakami transportował również pod przykrywką cenny  ładunek bimbru. Legenda głosi, że pewnej zimy farmer wyjechał z podwórka, konie stąpając po oblodzonej drodze straciły równowagę i wpadły w poślizg. Cały ładunek, farmer, wóz, konie, bimber i wszystkie buraki wpadły do pobliskiego stawu. Pomimo przeszukania dogłębnie całej sadzawki, okazało się, że wszystko tajemniczo zniknęło bez śladu.

Historia ta, przekazywana z pokolenia na pokolenie wśród mieszkańców mówi, że nawet po dziś dzień na powierzchnię tego stawu wypływa od czasu do czasu pojedynczy niebieski burak, a swój dziwny, niebieski kolor zawdzięcza temu, że jest zaimpregnowany alkoholem.

Możesz tej historii w pełni wysłuchać tu- w naszym stylowym, zdobywającym liczne nagrody hotelu, jednym z najbardziej niesamowitych miejsc w Polsce!